Alpha Strike Chaos Campaign Field Report 1
Tym razem postanowiłem wykorzystać wariant Battletecha zwany Alpha Strike, by przyspieszyć rozgrywkę. Okazuje się, że walka z zastosowaniem tych zasad jest czasami nawet zbyt szybka i uproszczona.
Wybrałem do rozegrania domyślną kampanię z podręcznika, żeby nie komplikować sprawy i móc bezboleśnie nauczyć się zasad. Proponowaną skalą rozgrywki były 3 bataliony - to aż 36 mechów na stronę! Nie wyobrażam sobie śledzić tylu oddzielnych kart postaci, więc przyjąłem skalę jednego batalionu, czyli 10-12 mechów na stronę (3 lance lub dwie gwiazdki). Kampania została zaprojektowana tak, aby obie strony były zbalansowane i nie ma żadnych ambicji fabularnych. Określiłem tylko fakt, że rzecz dzieje się podczas epoki Inwazji Klanów i Atakującą stroną jest Klan Jadeitowego Sokoła, a Broniącą Dom Kurita. Strony mogły w tej misji użyć tylko 33% swoich jednostek. Przydzieliłem każdej stronie 333 Warchest pointy, kupiłem pierwszą misję za 33 punkty i gra się rozpoczęła.
W pierwszej rundzie jednostki Kurity rozdzieliły się, i dwie z nich ukryły się w lesie dla osłony. Zaczęła się zacięta wymiana ognia, podczas której jeden z mechów Sokoła został zniszczony. Potem padł jeden z Obrońców. W trzeciej rundzie siły Kurity zrobiły taktyczny manewr oddalenia się, aby wykorzystać jak najlepiej swoją broń, przystosowaną do walki na średni dystans. Jednak Klanowcy bez problemu ich dogonili. W tym momencie siły Kurity były bardzo rozdzielone, jeden z mechów atakował na średni dystans, reszta była niemal w zwarciu z przeciwnikiem.
Wybrałem do rozegrania domyślną kampanię z podręcznika, żeby nie komplikować sprawy i móc bezboleśnie nauczyć się zasad. Proponowaną skalą rozgrywki były 3 bataliony - to aż 36 mechów na stronę! Nie wyobrażam sobie śledzić tylu oddzielnych kart postaci, więc przyjąłem skalę jednego batalionu, czyli 10-12 mechów na stronę (3 lance lub dwie gwiazdki). Kampania została zaprojektowana tak, aby obie strony były zbalansowane i nie ma żadnych ambicji fabularnych. Określiłem tylko fakt, że rzecz dzieje się podczas epoki Inwazji Klanów i Atakującą stroną jest Klan Jadeitowego Sokoła, a Broniącą Dom Kurita. Strony mogły w tej misji użyć tylko 33% swoich jednostek. Przydzieliłem każdej stronie 333 Warchest pointy, kupiłem pierwszą misję za 33 punkty i gra się rozpoczęła.
![]() |
| Schemat kampanii. Jak widać, jest ona nieliniowa. |
W pierwszej rundzie jednostki Kurity rozdzieliły się, i dwie z nich ukryły się w lesie dla osłony. Zaczęła się zacięta wymiana ognia, podczas której jeden z mechów Sokoła został zniszczony. Potem padł jeden z Obrońców. W trzeciej rundzie siły Kurity zrobiły taktyczny manewr oddalenia się, aby wykorzystać jak najlepiej swoją broń, przystosowaną do walki na średni dystans. Jednak Klanowcy bez problemu ich dogonili. W tym momencie siły Kurity były bardzo rozdzielone, jeden z mechów atakował na średni dystans, reszta była niemal w zwarciu z przeciwnikiem.
Celem misji było zniszczenie 50% sił wroga, i Domowi Kuricie udało się to osiągnąć jako pierwszym. Dostali więc 66 pkt. i kampania przeszła do misji Pursuit. Ale to już następnym razem.
Uwagi i wnioski. Misja była bardzo krótka, mechy padały szybko, nie było nawet trafień krytycznych. Najgorsze jest to, że zapomniałem korzystać z mocy specjalnych poszczególnych formacji. Ale i tak był to bardzo zabawny i satysfakcjonujący mecz.
PS. Żetony znalazłem tutaj: http://btengineer.blogspot.com/2013/07/battletech-alpha-strike-counters.html





Komentarze
Prześlij komentarz